stwórca i zło milena marszałek

Wpis

wtorek, 12 lutego 2013

* * *

Gazowa posoka w halogenowych żarówkach ulotniła się na karminowo. Supły kłączy skrzypu przesłały dyskretny sygnał, rozciągając się o kolejną długość kabla.

 -Hm… -mruknął Kreator.

 -Tak? –zapytał przybysz.

 -Ciekawe, czy im się uda…?

 -W każdym razie nie zaraz.

 -Tak myślisz?! Bo ja uważam, że właśnie zaraz!

 -Zakład, że nie?

 -A zakład, że tak?

 -Zakład!

 -Dobrze, ale tym razem załóżmy się o coś!

 -Jak chcesz.

 -Chcę! –zawołał Kreator –Więc o coś?

 -O… średnią ilość zła i niegodziwości.

 -I…?

 -Hm… czwartą część szkód i krzywd.

 -I…?

 -Cóż… niech będzie sporą odrobinę kłamstwa.

 -To wszystko?

 -Za mało?!

 -Nie za dużo.

Styk przewodów uruchomił kolejne grzędy lampek. Kreator przetarł zaparowane niebo i wyrównał remontowe skazy. Napompowały się wybrzuszenia.

Szczegóły wpisu

Tagi:
Autor(ka):
milenamarszalek
Czas publikacji:
wtorek, 12 lutego 2013 06:09

Polecane wpisy

Trackback